POZNAŃ – 1/3

Z każdym moim wpisem wiąże się ta sama historia. Gdzieś byłem, bo tam pojechałem, bo chciałem. W trakcie robię zdjęcia, z których nie jestem zadowolony, a na koniec meczę tekst bo przecież wypada coś napisać bo ze zdjęć nie widać…

Read More POZNAŃ – 1/3
Advertisements

LANY

Tak dobrze dawno nie było.  Spotkaliśmy się w lany poniedziałek, trochę się umawialiśmy trochę wyszło z zaskoczenia. Najbardziej zaskoczony byłem ja, frekwencją, mordeczkami, pogodą. Wypady w święta zawsze są spoko, można spotkać się ze “słoikami”, uciec od obfitego stołu i spędzić miło dzień. Tym razem uderzyliśmy nad jezioro Glinik, które wcześniej już dobrze pozwiedzałem i […]

Read More LANY